




Współczuje, ja nie mam nerwów na takie przygody i zazwyczaj oddaje auto w łapy jakiegoś mechanika, bo wiem że robiąc to sam odchoruje zaoszczędzone $$$$ lub nabawię się siwych włosów 
Offline

rano pojadę kupić potrzebny klucz do odkrecenia półosi bo zwykłe nie pasują. Młotek do ściągania zwrotnicy z amora średnio się nadaje, jutro z śruby robię rozpierak i mam nadzieje że od razu zejdzie. Swoją drogą co za imbecyl wpadł na pomysł stosowania tylu nietypowych kluczy a jak widzę śruby na dwunastokątne to włos mi dęba staje. W Polo wszystko na normalne klucze, kilka śrub i zrobione a tu połowę samochodu trzeba rozkręcać żeby jedna sprężynę wymienić... Nerwy nie nerwy... ale satysfakcja jest
Ale nie powiem, trochę żałuję, że nie dałem tego zrobić komuś kto się na tym zna bo zżarło mi to dużo kasy a jeszcze więcej wolnego czasu(cały dzisiejszy dzień i najprawdopodobniej jutrzejszy) ale co zrobić jak auto rozkopane a przypuszczam, że włożenie amora na swoje miejsce zajmie mi tyle samo czasu co jego wyciągnięcie bo teraz zwrotnica jest wyżej od dołu amora i za choler... nie mam pomysłu jak amor włożyć z powrotem
Drugie koło już pojdzie lepiej..........mam taką nadzieję 
Offline





jak wykręcisz śrubę mocującą amor w zwrotnicy i ją wyciągniesz to rozszerz delikatnie gniazdo zwrotnicy wbijając jakiś większy śrubokręt wzdłuż amora w wycięcie gniazda,
Offline

amor wyszedÅ‚ ale zwrotnicy nie da siÄ™ dac na wysokość amora bo jest wyżej i za cholere nie chce niżej zejść. wykrÄ™cone mam wszystkie Å›runy trzymajÄ…ce amor natomiast nie ruszaÅ‚em zwrotnicy. Drugie koÅ‚o zrobiÄ™ już wg tego poradnika http://furmanka.blogspot.com/2006/11/sp … stall.html bo swoim sposobem miaÅ‚o byc szybciej a wyszÅ‚o dÅ‚użej. Do rozpierania bÄ™dÄ™ dorabiaÅ‚ takie coÅ› http://www.billswebspace.com/vw80.jpg jest to imbus 8mm
Offline





gałkę drążka odkręcałeś?każdy robi jak uważa jeśli będziesz robił według poradnika to na pewno ci sie uda wszystko ogarnąć bez niepotrzebnych nerwów,tyle że jeszcze nie zdarzyło mi się żeby trzeba było wyciągać zwrotnice przy zmianie na niższe sprężyny,przy zmianie na nowe ori springi owszem są problemy z montażem i to wymaga czasami demontażu zwrotnicy ale i na to sa sposoby,pozdrawiam i owocnej pracy życzę
Offline

Poskładane tak jak bylo
za 2tygodnie mechanik mi to ogarnie. Mi już brakło cierpliwosci. Chyba że znajde kogoś kto by to szybciej zrobił
Offline
M4rcin trzeba było od razu dać do mechanika..
Szacun za to, że wziąłeś się za to sam.. ja bym się nie podjął takiej roboty..
Offline

Pasterz napisał:
Mnie by cholera wzięła jak bym miał 2 tygodnie czekać
no ale jak trzeba to trzeba
składanie tego na nowo trochę mnie ostudziło więc wolę poczekać. Ogólnie nie jest to takie trudne ale zajmuje trochę dużo czasu tym bardziej, że jak na złość cały czas mi coś wyskakiwało jak nie mus jechania po kolejny klucz to obrobiona śruba górnego mocowania, która nie chciała puścić amora na dół. Gdybym wiedział, że za 150zł przekładają przód to bym się nawet za to nie brał bo ok tyle wydałem na klucze i narzędzia.
Sprawdzałem jak usiadł tył i narazie wyszło 2cm niżej. Auto poskładałem i jak narazie jest ok 
https://www.dropbox.com/s/9blyog9s4l1fm … .45.58.jpg
Offline





pisałem ci na PW że jak coś to ci to przełożę,teraz trochę lipa bo mam już inne auto na warsztaciku,a w przyszłym tygodniu ide do roboty na 12-ta w południe wiec nie biorę dodatkowej roboty,gdybys sie od razu zdecydowało to bym ci to w tym tygodniu zrobił albo już by było zrobione,pozdrawiam
Offline

Gdybym wiedział jak to się skończy to bym się szybciej zapowiedział a teraz to zaczekam. 11 dni to nie 2 miesiące, szybko zleci. Na razie mam założony sam tył ale czuć różnicę chociaż wizualnie aż tak nie widać. Zobaczymy jak będzie z przodem
Ostatnio edytowany przez M4rcin (07-11-2013 20:02:45)
Offline

no i muszę Wam przyznać rację. Auto na Eibachu -30 nie obnizyło sie zbytnio.Ba nawet mógłbym stwierdzić, że Sportline by było ok. Prześwit ok, progi zwalniające też bez problemu. Samochód inaczej hamuje i przyspiesza;) mi się podoba, nawet bardzo 
Offline





daj zdjęcie jak autko się prezentuje na zawiasie,nie byłes czasem w sobotę w Wodzisławiu bo mijałem jakieś MK V na xenonie i jakoś od razu pomyślałem że to może ty,pozdro
Offline

Również czekam na foty porównawcze "przed i po" Jestem zainteresowany tematem gdyż bardzo prawdopodobne że na wiosnę będę próbował obniżać swojego Golfa 
Offline




podpisuje sie pod postem Pasterza .
co maja sprezyny do hamowania i przyspieszania ?
Offline





może sie koledze tak wydaje bo po obniżeniu auto lepiej się wyczuwa na więcej można sobie pozwolić w zakrętach i stąd może kolega tak to odbiera,chodziarz sam też jestem tego zdania że obniżenie nie ma wpływu na przyspieszenie i hamowanie jedynie wpływa na prowadzenie
Offline




ma wpływ na hamowanie ale np w zakrętach ( nie buja budą ) 
Offline

po przerwie mam chwilę żeby coś napisać
nic się przez ten czas nie zmieniło z samochodem bo wypadły inne wydatki no ale od stycznia postaram się nadrobić zaległości.
co do obniżenia to fajnie siadło, w sam raz
a pisząc o hamowaniu i przyśpieszaniu miałem na myśli, że podczas hamowania przód nie nurkuje(w polo po 1 roku jezdzenia na eibachu i powrocie do seryjnego mialem wrażenie, że przód nie hamuje). Co do przyśpieszania to jest podobnie aczkolwiek na eibachu na 2 i 3 biegu zdarza się tracić przyczepność przy mocniejszym wciśnięciu gazu.
Wypatrzyłem na allegro takie felgi http://allegro.pl/show_item.php?item=3824686643 ile można za nie dać?
Offline





Felgi bardzo ładne rozmiar tez konkretny zależy ile kasy masz na nie przeznaczone??, ale nikt nie licytuje to dobrze chodź jeszcze zostało 9 dni do końca aukcji.
Offline