



Czy ktoś z forumowiczów kupował kiedyś turbosprężarkę używaną, czy może dawał do regeneracji czy może kupował nową.Jak to wygląda odnośnie opłacalności.Może macie jakieś sprawdzone namiary na specjalistów w dziedzinie turbin?
Offline
Masz jakieś objawy uszkodzenia turbo? Czy pytasz profilaktycznie? Nie polecam regenerować turbin, chociaż to i tak pewniejsze niż używana nieregenerowana, regenerowana turbina nie będzie nigdy w 100% jak za swojej świetności. Główny problem to to, że w dużej większości naprawiane turbiny mają przypadłość do późnego wstawania czyli rzeczywistą moc zaczynamy odczuwać w co raz mniejszym zakresie. Najlepsza rada to niedopuszczenie do jej śmierci, czyli po pierwsze dobre smarowanie, nie katanie na zimnym, nie gaszenie od razu auta po jeździe z większym obciążeniem, również nie jeżdżenie na tzw. emeryta - szybko kierownice turbiny można tak załatwić.
Offline