
Witam serdecznie.
Mam problem z golfem v 1.9 TDI z 2005 roku. Ogólnie auto zostało mi zwinięte przez złodziei jakieś pół roku temu. Nie będę opowiadał całej historii bo nie ma to w tym momencie najmniejszego sensu. Powiem tylko, że poza zdemontowanymi paroma plastikami w środku, podmienionemu sterownikowi silnika wsio jest ok.
Problem polega na tym, że w tym momencie auto odmówiło totalnie posłuszeństwa. Stał przez trzy dni w garażu i po tym okresie nie chce w ogóle odpalić. Zapalają się wszystkie diody na zegarze, nie kręci po włożeniu kluczyka do stacyjki, zegary zaczynają mrugać i wydaje 3 krótkie dźwięki 3 razy pod rząd.
W tym momencie oddano mi auto do użytkowania do momentu przysłania sterownika silnika z Niemiec. Przez 2 tyg chodził ładnie i bez zająknienia a po tym 3 dniowym postoju po prostu ześwirował. Miał wymieniany akumulator więc on pierwszy poszedł na odstrzał. W tym momencie się ładuje.
Możecie mi powiedzieć, gdzie można znaleźć listę sygnałów z błędami wydawanymi przez auto i czy można jakoś wejść do danych w komputerze pokładowym bez podłączania kompa, żeby sprawdzić jakie byki wywala?
Byłbym wdzięczny za pomoc.
pozdrawiam
Tomasz
Offline
Nie ma możliwości sprawdzenia błedów manualnie - chyba, że na słuch
Może coś źle zostało zakodowane? Może wina akumulatora tzn. gdzieś ciągnie prąd sobie, znam takie przypadki
Offline





Tak z RNS-510 byl taki trick, ze potrzebowales wymienic bramke CAN, bo stara nie potrafila prawidlowo odciac RNS-510 w czasie wylaczonej stacyjki.
Offline

Podładowałem aku i golfik się uruchomił
)) Faktycznie coś musi rozładowywać mi aku więc muszę to szybko sprawdzić. Niedługo idę na wymianę podzespołów więc mi to chłopaki w warsztacie sprawdzą 
Przed kradzieżą miałem nawigacje rns-510 i dandanio, faktycznie się działo tak jak mówisz. Z tego co pamiętam, to to zależało od wersji tej nawigacji. W wersji "B" podobno tego nie było
Ja miałem "C" wiec musiałem ją wyłączać manualnie: POWEREM 
Dziękuję za pomoc Panowie:)
Offline