

Oprócz Golfika coś jeszcze przykuło moją uwagę... drogi... mają zajebiste drogi
Ograniczenia są czy można sypać ile wlezie? 
Offline

Offline


Zazdroszczę podróży. Tylko nie obrażając Golfa ja bym wolał wyjechać w taką wyprawę jakimś Hiluxem conajmniej 
Offline





Jak slowo daje, powklejaj jeszcze pare zdjec, to tam pojade. Daje slowo.
Offline



kolego nadal jezdzisz golfem czy juz zmieniles na inne auto?
Offline

do 15-07-2012 cały czas golfik do momentu spotkania z drzewem ,golf tego nie przeżył ja tak ,wielkie dzięki Mu za to...
teraz mam Peugota 307SW,2.0 Hdi taki mół baggienny 90 kucyków. Pozdrawiam Piątkarzy
Offline