




Jednomas G60 + kompletne sprzegło Sachs
Offline





kolego korba sprzeglo z vr6 sachsa czy z g60 sachsa?mam na myśli tarcza docisk łożysko oporowe
Offline





G60 sachs chyba ze pojdziesz powyzej 400nm to lepiej vr6
Offline





a tarcze i docisk z czego masz?
Offline

witam golfiarzy, wiem, że temat odgrzewany był już kilkakrotnie, ale chciałem dopytać forumowiczów, którzy wymieniali u siebie sprzęgła - jakiej firmy sprzęgło mieliście fabrycznie założone??? czy ktoś to sprawdzał po wyjęciu starego zestawu??? u mnie kod silnika BLS, kod skrzyni 6-biegowej JYJ (pytam bo muszę kupić części przed postawieniem samochodu na kanale, oczywiście słyszałem o sachsie, valeo, luku)
Offline




ja w 1.9 bkc miałem Luk i założyłem takie same
Offline

bardzo dziękuję za info, czy ktoś jeszcze ma podobne doświadczenia?
Offline

już po wymianie, wcześniej siedział luk, zmieniłem na sachsa, zobaczymy jak się będzie sprawował
Offline





Jest wiele zdan na temat zmiany dwumasy na jednomas, ja bym został przy dwumasie, wielu kolegów tu na forum zmieniło na jednomas i narzeka popytaj poczytaj ich opinie,
Offline

wiem wiem, pytałem również u mechaników i mówili, że może skrzynia polecieć po założeniu jednomasu...
dlatego ja zostałem przy dwumasie, tylko zamiast luka wrzuciłem sachsa
Offline





sachs dobry:-) u mnie narazie dzielnie znosi parametry zobaczymy jak długo :-)
Offline





lenink napisał:
wiem wiem, pytałem również u mechaników i mówili, że może skrzynia polecieć po założeniu jednomasu...
dlatego ja zostałem przy dwumasie, tylko zamiast luka wrzuciłem sachsa
a niby czemu by miała skrzynia padnąć?
Offline

drgania silnika są słabiej tłumione i przenoszą się na skrzynię (gdzieś tu na forum jest opisany taki przypadek bodajże mastera) dlatego wolałem dmuchać na zimne, ale jak wszystko to też pewnie nie jest regułą. Pewnie masz jednomas i też działa..
Offline





lenink napisał:
drgania silnika są słabiej tłumione i przenoszą się na skrzynię (gdzieś tu na forum jest opisany taki przypadek bodajże mastera) dlatego wolałem dmuchać na zimne, ale jak wszystko to też pewnie nie jest regułą. Pewnie masz jednomas i też działa..
po prostu za tłumienie w sprzęgle jedno masowym odpowiada tarcza sprzęgłowa z tłumikami drgań (takie poprzeczne sprężynki)
Offline

Oczywiście, że tak. Chodziło mi tylko o to , że klasyczny tłumik drgań skretnych (czyli te sprezyny o ktorych piszesz) , jest mniej skuteczny od układu dwóch kol zamachowych, połączonych sprężynami na dużej średnicy
Offline





lenink napisał:
Oczywiście, że tak. Chodziło mi tylko o to , że klasyczny tłumik drgań skretnych (czyli te sprezyny o ktorych piszesz) , jest mniej skuteczny od układu dwóch kol zamachowych, połączonych sprężynami na dużej średnicy
mniej skuteczny ale i też mniej awaryjny niż DM
Offline

no i koło się zamyka:-)
Offline

Witam!
jestem nowym forumowiczem i chciałbym się z Wami podzielić na świeżo moimi doznaniami po dzisiejszej wymianie Dwumasu w moim Golfiku silnik bls 105KM 2007r przebieg 206600 na sztywne koło (komplet valeo 1200 zł) - miałem do wyboru Luka za 1550 - aspekt ekonomiczny nie miał w tej operacji znaczenia. Górę wzięły pozytywne doświadczenia brata przy takim zabiegu (skoda octavia II 2006r 105 KM BKC) - przejeździł ponad 120 tys km i mu śmiga i hula, samochód się "rozjeżdził" zaczął zapylać i obajwów negatywnych brak. Myślę sobie może i mojemu Golfikowi nie zaszkodzi. Muszę z czystym sumieniem przyznać że z tego rozwiązania jestem szczerze niezadowolony!;/ Po dniu docierania i napędzania kilometrów (ponad 300 natłukłem próbując wyczuć samochód) stwierdzam że to nie jest mój golf! Nie powiem osiągi i to jak się zbiera jest naprawdę czymś wspaniałym a nie katowałem go do górnych granic możliwości. Tylko że odczucia z jazdy w środku pojazdu są wręcz druzgocące.. drgania jakie są przenoszone na kabine, odgłos silnika i ogólne odczucia są naprawde o wiele gorsze;/ porównując skodziankę brata u mnie jest masakrycznie... U niego ten sam zestaw sprawdza się o niebo lepiej. Dodam że na 99% odpada wadliwy montaż- oba samochody zabieg miały dokonany przez te same zaufane ręce zaprzyjaźnionego fachowca. Może jestem przewrażliwiony i mam nastawienie wręcz pedantyczne do samochodu bo byle jaki stuk czy zgrzyt w Golfiku i ja w kanale albo gdy nie znajdowałem przyczyn to prosto do mojego mechanika... Komplecik wymieniony raczej zapobiegawczo bo jeszcze w jednym kawałku było ale drażniło już mnie rzucanie silnikiem. Na rozklekotanym jeszcze trzymającym się dwumasie o wiele większy komfort jazdy był. Po pierwszym dniu pluję sobię w brodę że nie zdecydowałem się na oryg rozwiązanie i zastanawiam się nad zrzuceniem jednomasu i powrotu do dwumasa tylko że boli ewentualność 1450 zł wyrzuconych w błoto (250 robota). Mam nadzieję że się jeszcze może to rozrusza i jakoś poukłada o czym będę informował na bierząco.. Póki co sztywne koło BLE! Może z Was drodzy forumowicze ktoś miał podobne wrażenia po przeszczepie sprzęgła - bardzo chętnie usłyszę opinię. Pozdrawiam
Offline