
Witam!
Taki motyw mam z golfem V 1,9TDI 2007r., 77kW. Co przyuważyłem? Jadę sobie i pika mi kontrolka rezerwy "zaczyna ci brakować paliwka, hahah". Myślę sobie ooo trzeba zatankować ale widzę cała rezerwa jeszcze to pewnie 70km przejadę jeszcze pewnie. Tak sobie jadę i jadę słucham sobie muzy i w pewnym momencie po jakiś 10 min jazdy gaśnie mi kontrolka, że brakuje paliwa. Wskazówka od wskaźnika paliwa podnosi się trochę i po ok.3 min gaśnie silnik. Pada silnik i nie mogę go uruchomić. Kręce go raz, drugi i za trzecim z pedałem gazu do pogłogi powoli jakoś załapuje i startuje. Oczywiście zawsze na skrzyżowaniu na zielonym, hehe. Ostatno police mi pomogła bezinteresownie i nawet pomogli mi odpalić, żebym ruchu nie blokował, żaden inny kierowaca się nie zapytał nawet czy ok?. Mało tego wyśiąść z samochodu strach było tak grzali, chamy. Co to może być? Dodam tylko, że filtry wszystkie wymienione, nowy akumulator. Może komp ale co? Z góry dziekuję za pomoc.
Offline

Prosta rada kolego - nie jeździj na rezerwie !
Offline
pytanie, czy po zapaleniu auta dojechałeś bez problemu na stację? ile km?
może wskaźnik paliwa ma usterkę, i pokazuje błędnie..
czy ta sytuacja miała miejsce tylko raz? czy tylko na rezerwie?
Offline

Siemanko, miałem kiedyś taki sam objaw, Golf IV 1.9 TDI 101KM, do dzisiaj nie wiem o co chodziło, słyszałem wiele opinii, unikałem rezerwy.
Filtr paliwa odpada, zastanowiłbym się nad pompą paliwa. Potraktuj stan rezerwy o jedną jednostkę wcześniej i nie martw się tym dłużej.
Jak znajdziesz przyczynÄ™ - napisz o tym.
Offline

Witam!
Okazało się w serwisie vw, że przewody paliwowe przy filtrze były zamienione. Widać, że przełożyli i dobrze działa. JEst ok
Offline