
Jako, ze tdi to moj pierwszy diesel, chcialbym sie dowiedziec w jakim zakresie obrotowym najlepiej sie poruszac?
Offline




2700 -3000 tys obrotow wtedy masz najwiekszy moment obrotowy, 4000 tysiace to juz za duzo i na momencie tracisz. Najlepiej jest nie schodzic ponizej 1800 obrotow, poniewaz silnik dostaje po dupie tzw PDS
Offline




Jesli chcesz jechac plynnie, oszczednie, i nie obchodzi cie dynamika to najlepiej zmieniaj biegi jak silnik wchodzi w zakres 2 tysiecy obrotow np jakies 2200-2500.
Offline
Najlepiej nie wychodzic za 3 tys obrotow przy zmianie, tak sie mowi, ale najlepszÄ… radÄ… jest poznanie swojego auta, poznanie, dostrzezenie kiedy tzn. w jakim zakresie obrotowym samochod zaczyna "jechac" a kiedy przestaje, ktrotko mowiac wyczuc moment obrotowy auta.
Offline

Ciekawy temat z tym zakresem obrotów;)Użytkuje drugi miesiąc Golfa 1.9TDi i w dalszym ciągu do końca pewien nie jestem czy prawidłowo go użytkuje. Zastanawia mnie np sytuacja w której jadę powiedzmy 80km/h na 5 biegu. Obrotomierz wskazuje wtedy coś koło 1600 obrotów. Tutaj rodzi się pytanie czy w ten sposób szkodzę autu?Czy lepiej w takiej sytuacji zredukować na 4 bieg?Podobnie sprawa sie ma przy prędkości 60 km/h gdzie na 4 mamy ok 1600 obrotów a na 3 juz wydawałoby sie optymalne 2000obrotów. Do tej pory tłumaczyłem sobie ze postępuje prawidłowo bo przecież tak przeprowadzane są testy elastyczności (od 60 km/h na 4 biegu i od 80km/h na 5 biegu) ale z biegiem czasu pojawiły mi się w głowie wątpliwości czy oby prawidłowo traktuje auto.
Biegi zmieniam zawsze przed 3 tyś obrotów staram się jeździć płynnie i powiem wam że auto naprawdę odwdzięcza się symbolicznym spalaniem. Wg komputera nie mam najmniejszych problemów aby zejść w okolice 4,5 i nie jest to jakiś ślimacze tempo jazdy.
Wracając do obrotów silnika, jak użytkujecie pod tym względem swoje TDI?
Offline

kropek napisał:
Ciekawy temat z tym zakresem obrotów;)Użytkuje drugi miesiąc Golfa 1.9TDi i w dalszym ciągu do końca pewien nie jestem czy prawidłowo go użytkuje. Zastanawia mnie np sytuacja w której jadę powiedzmy 80km/h na 5 biegu. Obrotomierz wskazuje wtedy coś koło 1600 obrotów. Tutaj rodzi się pytanie czy w ten sposób szkodzę autu?Czy lepiej w takiej sytuacji zredukować na 4 bieg?Podobnie sprawa sie ma przy prędkości 60 km/h gdzie na 4 mamy ok 1600 obrotów a na 3 juz wydawałoby sie optymalne 2000obrotów. Do tej pory tłumaczyłem sobie ze postępuje prawidłowo bo przecież tak przeprowadzane są testy elastyczności (od 60 km/h na 4 biegu i od 80km/h na 5 biegu) ale z biegiem czasu pojawiły mi się w głowie wątpliwości czy oby prawidłowo traktuje auto.
Biegi zmieniam zawsze przed 3 tyś obrotów staram się jeździć płynnie i powiem wam że auto naprawdę odwdzięcza się symbolicznym spalaniem. Wg komputera nie mam najmniejszych problemów aby zejść w okolice 4,5 i nie jest to jakiś ślimacze tempo jazdy.
Wracając do obrotów silnika, jak użytkujecie pod tym względem swoje TDI?
Wiadomo kazdy samochod ma inne przelozenia, fajnie, ze w dzisiejszych czasach zaczynaja juz robic auta, ze wskaznikiem, ktory informuje kiedy najlepiej zmienic bieg
Offline
Przeszła mnie taka myśl,że od drugiego biegu nie jest już tak bardzo istotne czy 2000 czy 3000 czy 4000, najważniejsze jest, żeby uważać na pierwszym biegu a to dlatego, że na jedynce najbardziej dostaje koło dwumasowe czy sprzęgło, chodzi mi o normalną zmianę biegów na jedynce bez buksowania,
Offline

O momencie obrotu można wiele mówić. Jak się wprawisz to wyczuje, moment obrotowy trzyma się w wysokości między 2000-3000 obrotów. Powyżej 3000 momen obroty Nm spada na wykresie, no chyba ze masz po czipie to wtedy patrz na wykres do ilu jest ciagnieta kreska.
Offline



Wątek trąci już lamusem ,ale jakby ktoś dobrnoł w ten jego rejon w poszukiwaiu "dobrych rad "
wtrÄ…ce swoje 5 groszy .
Stosuje się do zasady ,jak masz wątpliwości czy bieg nie za wysoki ,włóż niszy .
Poprostu lepiej dla silnika jest , jak obroty są deczko większe niż za niskie
Offline





najlepiej nie schodzić poniżej obrotów od których jest dostepny max moment obrotowy czyli w przypadku silnika 1.9 90KM jest to 1800 obr/min ,1.9 105KM 1900 obr/min w przypadku silnika 2.0 140 i 170KM jest to 1750 obr/min no i dobrze jest wykorzystywać potencjał silnika bo inaczej zasra sie nam geometria w turbo,co to oznacza wiem brak mocy,pozdrawiam
Offline

Kolega trzeci5 słusznie pisze. Turbo ze zmienną geometrią trzeba co jakiś czas ostrzej przebujać (np. na 2 i 3 biegu do 4000 obr/min
) Frajda niesamowita, a przy okazju dobrze robi.
Na codzień - zmiana na kolejny bieg przy ok 2200-2300 obr/min. i przy stałej prędkości 70-80 km/h 5 bieg.
obecnie autom nie szkodzi jazda z małymi obrotami (Jazda!, ze stałą prędkością, a nie przyspieszanie od 50 na 5 biegu, co jest domeną eko wariatów -> strasznie obciąża to układ przeniesienia napędu)
Offline


Ja tak czytam i powiem jak to u mnie wyglada ja slysze i czuje silnik jak mu ciezko to wiadomo redukcja a jak ryczy to wyzszy bieg.
Na obroty nie patrze kiedys auta nie mialy na desce obrotomierza i tak sie jezdzilo.
Duza racja co Trzeci5 pisze no i wyczucie swojego autka. 
Offline





To i ja wtrące swoje 3 grosze oczywiście w dieslu jeżdzimy momentem:) i to czy ktoś pojedzie 2000 czy 2800 nie ma destrukcyjnego wpływu na samochod.Ważne żeby nie latać max nisko z obrotami i max wysoko. bo to nie są silniki ktore lubia zarzynanie na 4000.A po drugie seryjne rozłożenie momentu mi sie wogóle nie podoba z dołu strzał i za chwile na łeb i szyje leci:)
Offline