Przepraszam że ostatnio się nie udzielam, ale zaliczyłem poważny wypadek z moim tatą, w naszą corolle wpadł łoś 540kg przy prędkości 110km/h ledwo uszliśmy z życiem jutro wrzucę fotki, z toyoty zrobił się cabriolet
Offline





£O¦ ?!
kurde, wspolczuje, nic sie Wam nie stalo ?
Offline





O maaasakra, dobrze że w sumie nic wam nie jest, bo po takiej kraskie wszystko mogło się zdarzyć
A łoś przeżył to starcie?
Offline





przeje**** !! szczescie w nieszczesciu. ¯ycze szybkiego powrotu do zdrowia !
Offline
łoś wylądował prawie 25m dalej już nieżywy, zginął na trasie s7 między Skarżyskiem Kamienną a Szydłowcem dokładnie 507km i chyba 2 słupek, wyleciał z zarośli nie było możliwości hamowania.
Jeszcze mama siedziała z tyłu, jej nic, ale lusterko wsteczne znalazłem pod tylną szybą dobrze że nie wleciało w nią. Na żywo wygląda to 100 razy gorzej, teraz tylko problemy są po 1 tacie policja chce założyć sprawę w sądzie o narażenie zdrowia i życia pasażerów, a po 2 hestia już 2 tydzień zastanawia się czy dać kasę i zabrać wrak czy jednak woli go naprawiać (na co mój tato nie chce się zgodzić)
P.S Od tamtego czasu zastanawia mnie jedno, gdyby nie to że braliśmy wiązanki na groby to mieliśmy brać mojego golfa żeby po trasie przejechał, staram sobie wyobrazić skalę tych zniszczeń jeśli jednak tego golfa bym wziął
Offline
uprzedzajÄ…c pytania
1. tak daliśmy na mszę za cudowne ocalenie (najśmieszniejsze jest to że tata na podszybiu woził figurkę św. Krzysztofa i nigdzie go nie ma)
2. tata ma mieć sprawę bo stał znak uwaga dzikie zwierzęta, który podobno nakazuje jechać 30 na godzinę
3. tak policja zastanawia się czy nie dać mandatu 500zł i 10pkt
4. Wszyscy żyją, Bogu niech będą dzieki nawet mój pies którego trzymałem na rękach
5. nie nie pozwolono mi zabrać głowy łosia bo to własność wojewody
6. skąd wiem że 540 kg łosia? Bo podpisywałem się pod protokołem straży leśnej
7. tak szukam teraz tacie toyoty avensis jak by ktoś coś słyszał niech pisze 
Offline





Polska to chory kraj, niech najlepiej pobudują łosiowi pomnik bo biedak stracił zycie... paranoja jakaś.
Offline




takich sytuacji siÄ™ najbardziej boje podczas jazdy samochodem i co gorsza motocyklem, 
przecież tego się nie da przewidzieć, poza tym gdzie jest zapis, że przy tym znaku obowiązuje 30km/h?!
Chodzi o zachowanie szczególnej ostrożności.
rozumiem, że pewnie jechaliście za szybko, ale bez przesady
mój wujek miał sytuacje z sarną, która wpadła do środka samochodu i zatrzymała się na tylniej szybie!! Ciotka w tym czasie schylała się po coś i całe szczęscie bo pewnie by ją to zwierze zabiło.
W każdym razie najważniejsze, że nie ma strat w ludziach, życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!! 
Ostatnio edytowany przez Suchy (30-10-2013 08:27:58)
Offline





Offline


A kto to widział na takiej drodze jechać 110 km/h?.
Offline





Współczuje!
Offline

Nie wiedziałem, że ze znakiem uwaga dzikie zwierzęta, jeździ się po trasie 30 na godzinę
Parę razy z dzikusami mijałem się o centymetry, na szczęście. Auto ze swojego AC? Naprawa, czy szrot?
Offline
Auto już dawno zabrał jakiś facet twierdzi ze je wyklepie i sprzeda jaki jego był dalszy los nie wiem, kupował go z licytacji hestii a hestia nam zwróciła kasę z ac
Offline