
Witam.
Mam pytanie dotyczÄ…ce przeglÄ…du okresowego przy 180 tys. km.
Jakie elementy/płyny powinny zostać sprawdzone/wymienione przy okazji przeglądu okresowego po przejechaniu 180tys.
No i czy polecacie robić taki przegląd w ASO (jakieś 1200 zł) czy wystarczy zaufany warsztat który zrobi te same rzeczy ale za dużo mniejszą kwotę?
Golf V, 1,9 tdi
pozdrawiam,
Piotr
Offline





ostatnio robilem przeglad przy 90 tys km filtry powietrza,przeciwpylkowy,paliwa,oleju+nowy korek z uczelka do miski olejowej kupione w ASO 224,70PLN plus 4 litry Castrol Edge 188 PLN, 1,5 godziny roboty jezeli tylko masz mozliwosc to najtaniej wyjdzie to zrobic samemu
Offline
MOJE ZDANIE JEST TAKIE.. JE¦LI FURKA JEST NA GWARANCJI TO TRZEBA W ASO.. PO GWARANCJI WED£UG MNIE NIE WARTO, BO CENY PRZEGL¡DÓW W ASO S¡ KOSMICZNE.. W LIPCU ZROBI£EM DRUGI PRZEGL¡D, GWARANCJA W£A¦NIE MI SIę KOńCZY£A, WIęC DA£EM AUTKO DO ZAUFANEGO KUMPLA.. WYMIENI£ MI OLEJ, P£YN HAMULCOWY, FILTR PALIWA, OLEJU I KABINOWY, NABI£ I ODGRZYBI£ KLIMę, I POSPRAWDZA£ ZBIE¯NO¦ć.. CENA 650Z£
W ASO CENA PRZEGL¡DU TO 1200Z£
, W TYM OLEJ, FILTR OLEJU I KABINOWY ORAZ P£YN HAMULCOWY (TAKIE INFO MIA£EM PODCZAS ROZMOWY Z GO¦CIEM Z ASO).. NIE DO¦ć ¯E PO£OWA CENY TO JESZCZE DWA RAZY WIęCEJ MAM ZROBIONE.. OSOBI¦CIE NIE POLECAM ASO, JE¦LI NIE MA GWARANCJI..
Offline
Marco napisał:
OSOBI¦CIE NIE POLECAM ASO, JE¦LI NIE MA GWARANCJI..
Mogę się zgodzić, trochę się dziwię jak niektórzy serwisują auto dla pieczątki,
i tak z reguły przy zakupie auta nie patrzę na książkę,
oględziny w serwisie i tak pokazują co w aucie " trza a czego nie",
no ale to tylko moje, subiektywne zdanie.
PS.Marco, popsuła ci się klawiatura? postaraj się pisać z małej bo ciężko się czyta.
Offline
Ok.. poprawiÄ™ siÄ™
mam taki nawyk.. co do ASO, to powiem więcej.. miałem małą przygodę z moim golfikiem, i musiałem pomalować przedni zderzak (kasa z OC innego kierowcy), autko było na gwarancji, więc zawiozłem go do ASO, i co? pomalowali, tyle że w innym odcieniu.. odbierałem samochów jak było już szarawo, i nie widziałem tego, na drugi dzień dopiero przy świetle dziennym zauwazyłem, no ale reklamacji już nie uwzględnili.. bo auto odebrałem i podpisałem że jest ok.. chamstwo normalnie, jak można kolor pomylić?
Ostatnio edytowany przez Marco (01-09-2010 07:40:47)
Offline




Kiedyś , chyba w auto-świecie był artykuł na temat przeglądów i serwisowania aut w aso, był tam przykład faceta, który został naciągnięty przez serwis na 3000 zł, wymienili to czego nie trzeba było plus dopisali części, które w ogóle nie zostały wymienione.
Offline
hehe.. no to powiem Wam, że takich sytuacji jest więcej.. u mnie wymienili zderzak (bo był pęknięty), dali nowe halogeny (nie wiem po co, nie były uszkodzone), poza tym chyba z 20 jakichś elementów montażowych (zaczepy, uchwyty, etc.), zupełnie zbędne, bo zderzak tylko pękł (uderzenie z prędkości ok. 30km/h, na parkingu).. fenomenem była natomiast wymiana osłony pod silnik, która nie została nawet muśnięta.. nie wiem skąd wytrzasnęli rzeczoznawcę z ubezpieczalni, i co on tam napisał przy oględzinach, ale faktura którą dostałem opiewała na (uwaga) 6900 zł!!!!!!! za pomalowanie i wmontowanie zderzaka.. to jest jakieś nieporozumienie.. gdybym miał to dać ze swojej kieszeni, to chyba wyśmiałbym tych psełdofachowców w twarz.. nigdy więcej nie pojadę do ASO, mam uraz.. być może są punkty, które rzetelnie wykonują naprawy.. ale na pewno nie jest to ASO w Bielsku-Białej.. sorki że podaję dokładnie, ale warto uczulić innych, aby uniknęli podobnych nieporozumień.. pozdro dla wszystkich zmotoryzowanych 
Ostatnio edytowany przez Marco (12-09-2010 23:31:32)
Offline

Więc u mnie sprawa wyglądała tak:
"Zaprzyjaźniony" mechanik wymienił mi:
Filtr oleju, filtr paliwa, powietrza, kabinowy, olej, płyn hamulcowy oraz uzupełnił płyn do spryskiwaczy.
Zrobił ogólny przegląd auta (wyszedł łącznik stabilizatora do wymiany ale to następnym razem się umówiłem, przy okazji).
Koszt 500zł.
w ASO chcieli 1200zł bez płynu hamulcowego, bo za to jeszcze 100zł dopłaty.
Podsumowanie:
Jak auto bez gwarancji to nie ma co się do ASO pchać. Dobry mechanik to lepsza opcja.
Ale w sumie jak kto woli...
pozdrawiam.
Offline
gerwaz napisał:
Więc u mnie sprawa wyglądała tak:
"Zaprzyjaźniony" mechanik wymienił mi:
Filtr oleju, filtr paliwa, powietrza, kabinowy, olej, płyn hamulcowy oraz uzupełnił płyn do spryskiwaczy.
Zrobił ogólny przegląd auta (wyszedł łącznik stabilizatora do wymiany ale to następnym razem się umówiłem, przy okazji).
Koszt 500zł.
w ASO chcieli 1200zł bez płynu hamulcowego, bo za to jeszcze 100zł dopłaty.
Podsumowanie:
Jak auto bez gwarancji to nie ma co się do ASO pchać. Dobry mechanik to lepsza opcja.
Ale w sumie jak kto woli...
pozdrawiam.
Widzę, że kolega zrozumiał, że nie warto płacić za to samo 3 razy więcej.
Offline

Nie chcę zakładać nowego tematu, więc spytam tutaj - czy koniecznie trzeba olej wymieniać co rok, robiąc nie więcej niż 5000km rocznie ? Olej Castrol Edge 5W40. Czy można cały serwis (olej + filtry) robić co 2 lata zakładając że przebieg przez ten czas nie przekroczy 10 tys ?
Offline