
Tak jak muwisz!!
Pasterz napisał:
Teraz jest jasne dlaczego masz takie zdanie o tym silniku. Znajomy też ma Audi A4 2,0 TDI tyle że ma 143PS i jest z 2008r. (on już jest chyba na common rail) i ma najechane już gruboo ponad 200tyś. km i nie ma żadnych problemów
![]()
Każdy ma na ten temat swoje zdanie (zresztą jak na każdy), a najgorzej jak ktoś założy taki temat jak np ten
Offline





Zalezy na jaka sztuke trafisz.To nie jest tak ze w kazdym 2.0tdi pekaja glowice czy jest problem ze smarowaniem motoru.Bo sa typy co maja pomodzone na grubo ponad 200 i to pieknie lata a sa tez Ci drudzy....Nie ma idealnego silnika.Kiedys byl Arl bardzo porzadna jednostka:)
Ostatnio edytowany przez korba (13-09-2012 19:45:26)
Offline





Kaczor20 napisał:
po czym poznac czy jest na common rail?
bo silnik ma oznaczenie CBAB
znajomy silnik 2.0 BKD zapakował do polo z 1998r zrobił porządny program i autko na hamowni wypluło 240KM i 450Nm,z tą mocą zrobił już 30tyś.km i silnikowi nic nie ma
Ostatnio edytowany przez trzeci5 (13-09-2012 20:20:46)
Offline

Witam.
Dzwonią, ale nie wiadomo w którym kościele.
Silniki 2.0 TDI w golfach 2004-2007 są zupełnie inne niż jednostki w pasatach itp.
montowane wzdłużnie, w poprzecznych pompa oleju jest taka sama jak w 1,9 TDI,
brak wałków wyrównoważających imbusika i innych dupereli.
Większość awarii wynikała z nieuwagi np.nie pracującego wentylatora,co nie umniejsza że były
również awarie pęknięcia głowic z przyczyn wad materiałowych, w 1,9 również zdarzają się awarie
głowic.
Pozdrawiam.
Offline

JA posiadam golfika 2.0 tdi 8zaworów wersja bmm i narazie jest ok, a już zrobiłem nim 50tyś km.
Offline


Mam kolegę mechanika, który specjalizuje się w VAG-ach. Facet ma i 1.9 ARL w leonie i 2.0 TDI w toledo, więc ma porównanie. Kiedy prosiłem go o podpowiedź usłyszałem, że 1.9 TDI jest trwalsze i nieco prostsze przez co tańsze w utrzymaniu, ale słabsze, natomiast 2.0 TDI nadaje się lepiej na bazę do tuningu. Kupując najlepiej mimo wszystko wybierać jak najbardziej zadbane auto.
Offline





też pytałem znajomego tunera o silniki TDI a konkretnie o trwałość i podatność na mody to stwierdził że 2.0TDI BKD jest odpowiedni,ma taki w polo wsadzony i zrobiony na 240KM i jak na razie silnik dzielnie to znosi,ale ja osobiście zdecydowałem sie na 1,9 TDI ARL z tego powodu że u mnie w golfie siedzi również 1,9 i będe miał mniej przeróbek,pozdro
Offline

witam,
na samym początku powiem, że jestem motoryzacyjnym amatorem, więc prosiłbym bez skomplikowanych odpowiedzi 
Właśnie zakupiłem Golfa 5, 2.0 tdi 140 km, 2005 od kolegi po znajomości, bo mu sie autko rozjechało i nie miał już cierpliwości naprawiać - a dla mnie to była jedyna okazja, żeby mieć wymarzonego golfika V (tylko na takiego było mnie stać i wiele budżetu już nie zostało 
Zaczęło się od braku mocy - wymontował u znajomego mechanika turbinę i wysłał do regeneracji na drugi koniec Polski. Autko ma niby dopiero 110 tys. km, a wszystkie rurki silnikowe (doprowadzające albo odprowadzające powietrze?) w środku pokryte grubą warstwą sadzy/oleju (to normalne przy tym przebiegu?)
Mechanik mówił też, że olej już do wymiany, bo jak smoła! Turbina została zregenerowana, zamontowana - było ciut lepiej, ale nadal brak mocy. Oleju nie zmieniony do tej pory. Słabo się rozpędza, a jak dojdzie o 110 czy 120 km/h to można cuda robić i nawet z górki jechać, a nie pojedzie szybciej. Dodatkowo, jak się robi bardzo ciepły (po przejechaniu min.20 km w cyklu miejskim) zaczyna głośno "terkotać" - podobno coś czego nie było wcześniej. Jak mu się otworzy wlewkę oleju to bucha i terkocze jeszcze głośniej z traktora. Mechanik, który turbiny montował to taki amator (więc nie należy wykluczać też jakiegoś błędu w sztuce) 
Jako, że gość od regeneracji zaklinał się, że turbina musi być ok, to kolega oddał do innego mechanika do zdiagnozowania. Mechanik pokombinował i powiedział, że przepływka do wymiany (i dwumasowe się powoli kończy), ale defektu turbiny teżnie wyklucza. Kolega się wkurzył pojechał do ASO podpiąć pod komputer. Wyszła przepływka, koło 2-masowe i turbina (podobno coś co się nazywa kierownica czy sterownica turbiny)... Teraz moje pytania:
1) czy to się jakoś składa w całość? Martwi mnie głownie ten "terkot na ciepło".
2) z turbiną mam dylemat. Gość od regeneracji mówi, że jak odeślę to naprawi w ramach gwarancji (ale jak nie naprawi), to pewnie zapłacę dwa razy za wy- i zamonotowanie turbiny skasują mnie znowu 2x300-500 zł i nadal bedzie bez efektu. Należy ufać, że "większa" część regeneracji się powiodła i należy tylko coś doregulować (wspomnianą kierownicę?). Czy to na tyle mały koszt by opłacało się to robić na miejscu u kogoś, kto weźmie odpowiedzialność też za proces montowania i któremu za to zapłacę tylko raz?
3) Możecie z czystym sumieniem polecić kogoś kto to ogarnie w Poznaniu lub okolicach?
4) BYlibyście w stanie określić na oko ile ta cała zabawa jeszcze mnie będzie kosztować?
- przepływka + wymiana, skończenie regenracji turbiny z montowaniem, wymiana i zakup koła dwumasowego (razem ze sprzęgłem, czy nie trzeba)? co jeszcze może być nie tak?
Jak uda mi się zdobyć to w tym tygodniu może dorwę się do wydruku z kompa z ASO, pomoże?
będę baaardzo wdzięczny za pomoc!!
Offline





pojedź do kumatego elektryka lub ewentualnie mechaniora co ma diagnostyke ogarniÄ™tÄ… od A do Z i niech ci zrobi logi statyczne i dynamiczne jak nie wiesz o co chodzi to pisze od razu nie pytaj tylko poszukaj w sieci lub tu na forum,druga sprawa tematy z brakiem mocy byly poruszane i tu znowu kÅ‚ania sie szukanie,najlepiej wpisz pojecie w googlach zapieczone kierownice w turrbo VW lub notlauf albo poczytaj tu http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f= … 73372.Moim zdaniem czyszczenie kierowniczek powinno pomóc,sprawdziÅ‚ bym jeszcze blok zaworowy obok akumulatora on miedzy innymi odpowiada za sterowanie turbina,co do regenerowanej turbiny to powiem ci tyle ze turbo po regenreacji nie bÄ™dzie tak dziaÅ‚ać jak ori bo jest dÅ‚awione aby wytrzymac do koÅ„ca gwarancji, przerabiaÅ‚em taki problem w MK IV znajomego.Co to za mechanior co kroi tyle kasy za wymontowanie turbo?co do sprzÄ™gÅ‚a to jesli tarcza i docisk beda w dobrej kondycji to wystarczy wymienić sam DM.JeÅ›li chodzi o zapchany dolot to jest raczej normalne w TDI kiedyÅ› czytaÅ‚em ze to zależy od stylu jazdy jesli ktoÅ› butuje auto to dolot jest mocniej zasyfiony,wyczyść to wszystko jesli jest zmniejszony przekrój dolotu to może nieco zmulić autko po wyczyszczeniu autko moze lepiej reagować na pedaÅ‚ gazu.JeÅ›li chodzi o koszta to za czyszczenie kierowniczek wraz z wymontowaniem i montażem turbo 350-400pln,przepÅ‚ywka z montażem u mnie by cie kosztowaÅ‚a 150pln (ori używka),wymiana sprzÄ™gÅ‚a tu rozbieżnoÅ›c wedÅ‚ug cennika jest spora 180-400pln koÅ‚o DM poszukaj sobie sam na allegro Å›rednica 240mm.Powymieniaj filtry powietrza i paliwa no i zmieÅ„ ta oliwÄ™ na odpowiedniÄ… z normÄ… do PD 505.01 lub jak masz filtr DPF 507.00,pozdrawiam
Offline





Hm czytam i czytam tych opini o 2,0 ja posiadam niby 2.0 BKD 16v z 2004 jak narazie nic z nim trzaska kilometry i za kilometrami nic mu nie jest dbasz to masz jak juz tu pisano BKD słyszałem ze dzielnie znosi modyfikacje programu jak już kolega trzeci5 napisał wiec mozesz trafic 1.9 szajs i 2.0 szajs
Offline

Dołączę się do tematu. Swojego MK5 mam od prawie 3 lat, kupiłem go z przebiegiem 150 kilka tyś km, dziś jest 225tyś km i nie robiłem nic, tzn olej filtry klocki itp. Zwykłe rzeczy eksploatacyjne. Turbo dmucha, głowica nie pękła, pompowtryski pompują
Wszystko gra jak należy
Pozdrawiam.
Offline